Każdą organizację można przedstawić w schemacie blokowym; ma ona swój cel, strukturę, swój personel, czyli ludzi i zaplecze techniczne niezbędne do realizacja zadań. W firmie celem będzie prawdopodobnie zysk, zysk firmy, realizowany poprzez ludzi, czyli pracowników w odpowiedniej strukturze przy pomocy sprzętu.

Cel- dobrze, gdy jest jasny dla wszystkich, gdy jest wspólny, wtedy każdemu zależy na jego realizacji. Każdy ciągnie wózek w tą samą stronę. Człowiek odnajduje się w takim układzie. Gorzej, gdy cel nie jest jasny, lub jest sprzeczny z systemem wartości człowieka, który ma go realizować. Dochodzi do konfliktów, konfliktów wewnętrznych, może być to źródłem wewnętrznych napięć, które skutecznie uniemożliwiają kooperację. Każdy ma też swój cel ukryty, niezależnie od celu grupy, czy to w pracy czy szkole. Może być to nawiązanie nowych relacji, poznanie osób, ucieczka od czegoś, co w tym czasie mieli byśmy robić, lub zwyczajnie zarobienie pieniędzy jak najmniejszym kosztem inicjatywy własnej. Aby cel był realizowany powinien być adekwatny, mierzalny, jasny i wspólny dla wszystkich, wtedy jego realizacja jest najbardziej efektywna.

Struktura – jest kilka modeli struktury organizacji, ta najbardziej pierwotna – hierarchiczna, w której polecenie idzie z góry, obecnie prezentowana przez np. Kościół Katolicki. Papież ma władzę zwierzchnią, absolutną, z nim się nie dyskutuje, poprzez biskupów przekazuje swe polecenia do proboszczów, którzy poprzez wikariuszy realizują je wraz z wiernymi. Działa to w przypadku, gdy w organizacji jest dyscyplina, tutaj najmniejsza niesubordynacja osłabia władzę szefa, osoby będącej na górze hierarchii organizacji. Kolejnym modelem jest model kooperacyjny, współpracy między szefem i pracownikami, gdy polecenie przekazywane jest bezpośrednio do pracownika, pracownik ma prawo udziału w procesie zarządzania, podejmowania decyzji, może dać swój pomysł, informację zwrotną, szef wchodzi tu w rolę lidera grupy, gdzie swoją pozycję buduje już nie poprzez autorytet pozycji, a swoją wiedzę, umiejętności i kompetencje. W tym przypadku w strukturze organizacji rośnie znaczenie współpracy, budują się relacje między pracownikami a szefem, szef staje się zdrowym autorytetem dla podwładnego i łatwiej jest wykonać polecenia od kogoś, do kogo ma się zaufanie, że wie, o czym mówi, bo przecież zna się na rzeczy.

Ludzie- na nic cele i struktura, gdy stanowiska nie są obstawione odpowiednim personelem. W sytuacji zdrowej, gdy występuje bezrobocie na poziomie do 3% pracodawca ma możliwość wyboru pracowników i na stanowiskach teoretycznie powinni pojawić się kompetentni pracownicy. W przypadku, gdy bezrobocie jest wyższe, mówimy o sytuacji patologicznej, niezdrowej, jaka ma miejsce obecnie na rynku pracy w naszym kraju. Pomimo jednak wysokiego bezrobocia, trudno jest nadal o kompetentnych pracowników, gdyż pracodawcy czując interes nosem, najczęściej zaniżają wynagrodzenia, które nie są adekwatne do wymagań, przez co potencjalni pracownicy rezygnują z możliwości podjęcia pracy w obawie przed poczuciem bycia wykorzystywanym, wybierają alternatywę zasiłku, pracy na czarno lub wyjazdu za granicę w poszukiwaniu lepszej perspektywy. Gdy ludzie nie są odpowiednio dobrani, zmotywowani, przeszkoleni, nie mają niezbędnych umiejętności prospołecznych, które powinni przecież wynieść z domu rodzinnego, wtedy dochodzi do licznych komplikacji i sytuacji niezdrowych, konfliktowych. Najczęstszym problemem jest obszar komunikacji szef- pracownik. Dochodzi tu często do przeniesień relacji z rodziną, gdzie na szefie przerabiamy ponownie swoje problemy w relacji z ojcem lub opiekunem. Autorytet taki jak szef aktywuje w nas problemy osobiste, które do tej pory uważaliśmy za dawno rozwiązane. Przenosimy swoje niezaspokojone potrzeby, niewyrażone emocje, reakcje z przeszłości na osoby, które nie mają z tym – realnie- nic wspólnego. Prowadzi to do licznych sytuacji konfliktowych jak również jest kłopotliwe w realizacji zadań, rozumieniu poleceń itd.

Ostatni element organizacji – wyposażenie techniczne. Wydaje się niby banalne, ale bez odpowiedniego sprzętu realizacja większości zadań staje się trudna o ile nie niemożliwa. Bez odpowiedniego zaplecza technicznego trudno mówić o właściwym realizowaniu wyznaczonych, choćby bardzo dobrych celów, przy szczerej współpracy i pełnym zaangażowaniu realizacja zadania nie będzie możliwa, gdy zabraknie niezbędnych przyrządów i materiałów.

Reasumując, w obliczu wyzwania, jakim jest praca, człowiek zakłada na siebie maskę; dobrego pracownika, szefa. Są to role, które każdy z nas musi odgrywać. Dobrze odnaleźć się w tej sytuacji mogą tylko ci, którzy mają niezbędne umiejętności i wzorce zachowań wyniesione z domu rodzinnego, ze swoich relacji z rodzicami i relacji małżeńskich.